Przylądek Dobrej Nadziei

Przylądek nie jest najbardziej na południe wysuniętą częścią Afryki. Dalej na południe wysuniety jest Przylądek Igielny. Ale własnie tutaj, na południe od Przylądka Dobrej Nadziei jest granica dwóch oceanów: Oceanu Atlantyckiego i Indyjskiego. W pogodne dni – za sprawą różnic temperatury obu oceanów a co za tym idzie różnego rodzaju żyjącego w nich planktonu – można wyraźnie zobaczyć różnicę kolorów obu akwenów.   Na przylądku kapsztadzki wiatr jest niezwykle dokuczliwy. Chociaż mieszkańcy Kapsztadu mówią o wietrze „doktor wiatr” bowiem wywiewa on z miasta wszelkie zanieczyszczenia i insekty. O tym jak jest silny niech świadczy fakt, że niekiedy, jesienią, służby miejskie rozciągają wzdłóż chodników Kapsztadu liny, aby witr nie zwiał przechodniów. […]