Trwa posiedzenie klubu parlamentarnego PiS po przemówieniach z trybuny sejmowej Premiera i Prezydenta. Wydaje się, że w Sejmie ustawa upoważniająca Prezydenta do ratyfikacji Traktatu Lizbońskiego zostanie podjęta.
Jakie będzie jutro stanowisko Senatu ? Prawdopodobnie także w Senacie zwolennikom ratyfikacji traktatu uda się uzyskać większość 2/3 głosów. Gdyby stało się inaczej i ustawa nie przeszłaby w Senacie, oznaczałoby to, że sytuacja wymknęła się Jarosławowi Kaczyńskiemu spod kontroli. Sytuacja byłaby wręcz tragiczna, bo niemożliwe byłoby już wyrażenie zgody na ratyfikację Traktatu w drodze referendum.
Jeśli jednak ustawa upoważniająca przejdzie dzisiaj w Sejmie a jutro w Senacie to nie oznacza to jeszcze, że Prezydent podpisze akt ratyfikacji. Pan Prezydent wyraźnie powiedział, że podpisanie aktu ratyfikacji będzie możliwe dopiero po uchwaleniu tzw. ustawy kompetencyjnej. I w ten sposób – w sprawie ratyfikacji – Donald Tusk i Platforma Obywatelska stały się zakładnikami Prawa i Sprawiedliwości. Jeśli w toku debaty nad kształtem ustawy kompetencyjnej nie przyjmą warunków PiS’u to zarówno Pan Prezydent jak i PiS odpowiedzialnością za ten stan rzeczy (czyli odmowę podpisania przez Prezydenta aktu ratyfikacji) obarczą PO i osobiście Donalda Tuska, wmawiając społeczeństwu, że Donald Tusk nie dotrzymuje słowa.
Z debaty sejmowej najciekawszą informacją była informacja, że 1 kwietnia to urodziny JUDASZA. Kto w końcu okaże się Judaszem polskiej polityki ???