Z pewnym zdumieniem trafilismy w Internecie na wypowiedź Prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej, z sierpnia 2011 r. który oznajmił, że środowisko adwokackie popiera ministerialną ideę likwidacji znaków opłaty sądowej. Pan Prezes wypowiedział się przy pierwszej próbie zmiany ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Ta wypowiedź wydaje się nam pozostawać w sprzeczności ze stanowiskiem Naczelnej Rady Adwokackiej, ze stycznia 2011 r. (NRA-145-U/44/10) opracowanym przez Wiceprezesa Naczelnej Rady Adwokackiej Mec. Jacka Trelę i przekazanym formalnie w toku konsultacji społecznych ministerstwu sprawiedliwości.

Teraz, gdy sprawa likwidacji znaków opłaty sądowej powraca, Naczelna Rada Adwokacka milczy, uznając, że skoro raz głos zabrała, to wystarczy. Ale oficjalny dokument ma to do siebie, że znika w przepastnych szufladach zbiurokratyzowanego urzędu; natomiast wypowiedź Prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej idzie w świat – i wobec milczenia obecnie Naczlenej Rady Adwokackiej można odnieść wrażenie, że adwokaci istotnie popierają ideę likwidacji znaków opłaty sądowej.

Wypowiedź Pana Prezesa świetnie skomentował Mec. Andrzej Michałowski, który napisał: „Za niedoścignioną maestrię uchodzi umiejętność takiego chodzenia po schodach, żeby nie było wiadomo czy się wchodzi czy może schodzi; Publiczny przekaz samorządu adwokackiego w sprawie propozycji likwidacji znaków sądowych otarł się właśnie o geniusz.” W rzeczy samej geniusz Prezesa Naczelnej Rady Adwokackiej spowodował, że wizerunek Adwokatury (w tej sprawie) osiągnął granice absurdu.

Pan Mec. Rafał Dębowski – przewodniczący Komisji Komunikacji Społecznej NRA – na facebook’owym forum dyskusyjnym adwokatów Paletra Polska, broniąc jak niepodległości prawa Naczelnej Rady Adwokackiej do zachowania milczenia w sprawie projektu likwidacji znaków sądowych na obecnym etapie legislacyjnych prac rządu, stwierdził, że obecna dyskusja jest „burzą w szklance wody„.

Dyskusja kilkunastu osób to jeszcze nie burza. Sami pierwszy artykuł na temat znaków zatytuowaliśmy „Błaha sprawa„. Tyle tylko, że błahe sprawy mają zazwyczaj nader istotny wpływ na codzienną pracę tysięcy adwokatów. Nas bulwersuje nie co innego jak własnie komunikacja społeczna Adwokatury. Jak można poważnie traktować stanowisko Naczelnej Rady Adwokackiej, skoro przekaz o tym stanowisku jest tak skrajnie odmienny od oficjalnego – a w chwili gdy zbiera się w sprawie Komitet Stały Rady Ministrów, Adwokatura milczy. Oczywiście lepiej aby przed posiedzeniem Pan Prezes Andrzej Zwara z członkami Komitetu Stałego Rady Ministrów się nie spotykał, skoro prezentuje taką umiejętność przekazu oficjalnego stanowiska Adwokatury, może się na koniec okazać, że znaki opłaty zlikwidowane zostały z inicjatywy adwokatów.

Z uwagi na wypowiedź Pana Prezesa Andrzeja Zwary, postanowiliśmy włączyć Go do naszej kolekcji znaczków opłaty sądowej według nowego wzoru, upamiętniającej osoby szczególnie zasłużone w projekcie likwidacji znaków opłaty. Nad Panem Mecenasem Rafałem Dębowskim jeszcze się zastanawiamy.

Ponieważ oficjalne stanowisko Naczelnej Rady Adwokackiej jest trudno dostępne (zniknęła jakoś z archiwum portalu adwokatura.pl), po jego odszukaniu na stronie Okręgowej Rady Adwokackiej w Katowicach, postanowiliśmy je usdostępnić, ku szerszemu rozpropagowaniu.

Stanowisko NRAw sprawie znaków opłaty sądowej.