Naczelna Rada Adwokacka stroi się w nieswoje piórka

Projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi to inicjatywa Pana Prezydenta. Projekt wpłynął do sejmu 10 lipca 2013 r. (druk sejmowy Nr 1633). 24 lipca 2013 r. Marszałek Sejmu przekazał projekt do zaopiniowania Naczelnej Radzie Adwokackiej. Serwis Informacyjny Adwokatury Polskiej adwokatura.pl co prawda od czasu do czasu publikuje stanowisko bądź opinię Naczelnej Rady Adwokackiej do przesłanych Radzie do zaopiniowania projektów, ale poza spisem projektów nie publikuje tych opinii w zakładce, która umożliwiałaby ich odszukanie i stwierdzenie z całą pewnością czy Naczelna Rada Adwokacka projekt zaopiniowała czy nie. W każdym razie na stronach internetowych Sejmu Rzeczypospolitej w relacji z przebiegu procesu legislacyjnego opinii Naczelnej Rady Adwokackiej o tym projekcie nie ma. Jest opinia Krajowej Rady Sądownictwa oraz Krajowej Rady Doradców Podatkowych. A opinii adwokatury nie ma. A w projekcie jest kilka regulacji, które dotykają żywotnych interesów adwokatów występujących jako pełnomocnicy przed sądami administracyjnymi. Interesów różnej wagi. Od drobnych, jakże utrudniających codzienną pracę, a polegających na obowiązku załączania do pisma procesowego dowodu doręczenia jego odpisu pełnomocnikowi strony przeciwnej (co przecież można zastąpić oświadczeniem), po interesy większej wagi, jak przewidziana w projekcie możliwość obniżenia wynagrodzenia pełnomocnika poniżej stawki wynikającej z przepisów o opłatach za czynności adwokatów bądź radców prawnych.

Ponieważ Rozporządzenie Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie przewiduje za postępowanie inne niż obliczane według wartości przedmiotu sporu w wysokości 240,- zł; już sam pomysł aby sąd administracyjny mógł obniżać tę stawkę powinien wywołać reakcję Naczelnej Rady Adwokackiej. Ale nie wywołał.

Rozpoczął się w Sejmie żmudny proces legislacyjny. Po pierwszym czytaniu projekt skierowany został do Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka. Ta skierowała projekt do podkomisji. Podkomisja zakończyła prace 7 listopada 2014 r. składając sprawozdanie. Oba przepisy dotyczące wprost interesów procesowych adwokatów ostały się w niezmienionej postaci. cała komisja obradowała nad projektem w dniach 8 października 2013 r. 10 września 2014 r. oraz 15 stycznia 2015 r. Na posiedzeniu w dniu 8 października 2013 r. zdecydowano o powołaniu podkomisji, dyskusji merytorycznej nie było. Na posiedzeniu w dniu 10 września 2014 r. zdecydowano o wspólnym rozpoznaniu projektu prezydenckiego i senackiego, dyskusji merytorycznej nie było. (Na tym posiedzeniu rozpatrywano także senacki projekt ustawy o zmianie ustawy – Prawo o adwokaturze w związku z czym w posiedzeniu uczestniczył Wiceprezes Naczelnej Rady Adwokackiej Pan Mec. Jacek Trela, który wspierał propozycje senackie i stanowisko sekretarza stanu w ministerstwie sprawiedliwości Jerzego Kozdronia – ale to temat na inny artykuł).

Merytoryczna dyskusja nad sprawozdaniem podkomisji i ostatecznym kształtem projektu odbyła się na posiedzeniu komisji w dniu 15 stycznia 2015 r. – w posiedzeniu nie uczestniczył przedstawiciel Naczelnej Rady Adwokackiej. Ze sprawozdania przewodniczącej podkomisji Posłanki Zofii Czernow wynika, że przedstawiciele Naczelnej Rady Adwokackiej nie brali udziału w pracach podkomisji.

Sejm uchwalił ustawę w dniu 20 lutego 2015 r. o godzinie 9:04. Głosowało 373 posłów, za przyjęciem ustawy było 276 posłów, wstrzymało się 91, nie głosowało 87. Dzień wcześniej nad ustawą przeprowadzono dyskusję. W dyskusji nie zgłoszono poprawek. uchwalona przez Sejm ustawa trafiła do Senatu 20 lutego 2015 r.

Uchwalona przez sejm ustawa była w dniu 11 marca 2015 r. przedmiotem obrad połączonych komisji senackich: Komisji Ustawodawczej i Komisji Praw Człowieka, Praworządności i Petycji. Naczelną Radę Adwokacką reprezentował Sekretarz NRA Adw. Rafał Dębowski. W posiedzeniu uczestniczył także Adw. Dariusz Goliński. Skąd tam się wziął ? I kogo reprezentował ?

Otóż Pan Mecenas Dariusz Goliński reprezentował sam siebie (i grupę adwokatów, którzy od dłuższego już czasu na forum grupy dyskusyjnej Polska Palestra dyskutowali o nowelizacji i bierności NRA w tej sprawie); na posiedzenie połączonych komisji zaproszony został indywidualnie przez jednego z senatorów. Ale wcześniej Mecenas Dariusz Goliński o posiedzeniu komisji poinformował Sekretarza Naczelnej Rady Adwokackiej, pytając czy NRA będzie na posiedzeniu reprezentowana. Mec. Rafał Dębowski zapewnił, że tak.

Sekretarz Naczelnej Rady Adwokackiej podczas posiedzenia senackich komisji zgłosił szereg konkretnych i uzasadnionych postulatów oraz jeden bez sensu (aby w ustawie uszczegółowić przypadki, w których sąd administracyjny będzie mógł przyznać adwokatowi wynagrodzenie za zastępstwo procesowe poniżej minimum wynikającego z przepisów o stawkach adwokackich – z którego później w propozycji pisemnej się wycofał postulując skreślenie przepisu). Niemniej w pozostałej części wystąpienie Pana Mec. Rafała Dębowskiego było bardzo merytoryczne.

Sekretarza Naczelnej Rady Adwokackiej na pytanie, czy NRA ma przygotowane projekty poprawek, stwierdził, że tempo prac legislacyjnych było tak szybkie, że poprawek nie przygotował, bo o posiedzeniu senackich komisji dowiedział się dopiero w poniedziałek, czyli dwa dni przed posiedzeniem (nie dodając, czego mu nie można mieć za złe, że dowiedział się o posiedzeniu od Mecenasa Dariusza Golińskiego). Nie do końca było to precyzyjne usprawiedliwienie. Być może, że Pan Mecenas Rafał Dębowski dowiedział się o posiedzeniu dwa dni przed jego odbyciem. Ale Naczelna Rada Adwokacka wiedziała o projekcie od 24 lipca 2013 r. Na całkowitą bierność Naczelnej Rady Adwokackiej w toku procesu legislacyjnego zwrócił uwagę reprezentujący Prezydenta RP minister Hubert Łaszkiewicz. Powiało grozą gdy Prezes Naczelnego Sądu Administracyjnego Prof. Roman Hauser stwierdził, że zarzuty i wnioski zgłoszone przez Sekretarza Naczelnej Rady Adwokackiej wynikają z niezrozumienia intencji ustawy; obie wypowiedzi zmierzały do zamknięcia posiedzenia.

Generalnie jednak, wystąpienie Sekretarza NRA – co należy podkreślić – doprowadziło do odroczenia posiedzenia połączonych komisji senackich. Pan Mecenas Dariusz Goliński nie został dopuszczony do głosu. I chociaż swoje stanowisko dosyć odważnie usiłował zaprezentować, Przewodniczący Komisji Ustawodawczej Senator Zientarski, do tego nie dopuścił oświadczając, że skoro Mecenas Dariusz Goliński reprezentuje tylko siebie a nie Naczelną Radę Adwokacką, to jego stanowisko powinno być przedstawione jako wspólne stanowisko organu adwokatury jakim jest Naczelna Rada Adwokacka. Na wniosek Senatora Bohdana Paszkowskiego poparty przez Pana Senatora Aleksandra Pocieja, połączone komisje odroczyły swoje posiedzenie, udzielając Naczelnej Radzie Adwokackiej jednodniowego terminu na złożenie poprawek na piśmie. termin kuriozalnie krótki – no ale już inny być nie mógł.

I nastał dzień kolejny. Mec. Dariusz Goliński przesłał swoje propozycje poprawek Sekretarzowi Naczelnej Rady Adwokackiej Mec. Rafałowi Dębowskiemu, który początkowo przystąpił do pracy nad opracowaniem stanowiska Naczelnej Rady Adwokackiej w oparciu o propozycje Mec. Dariusza Golińskiego a następnie zdecydował, że do komisji przesłany zostanie zarówno projekt Mec. Dariusza Golińskiego jak i niezależne stanowisko Naczelnej Rady Adwokackiej. Propozycja poprawek zgłoszona jako stanowisko Naczelnej Rady Adwokackiej w dwóch wypadkach in extenso jest identyczna (pomijając różnice stylistyczne i sposób formatowania dokumentu) z propozycją Mecenasa Dariusza Golińskiego. Stanowisko Naczelnej Rady Adwokackiej – opracowane przez jej Sekretarza Mecenasa Rafała Dębowskiego – jest pod względem merytorycznym bez zarzutu; jednakże pomija szereg poprawek zgłoszonych przez Mecenasa Dariusza Golińskiego nawet się do nich nie ustosunkowując.

I nastał dzień siódmy. Dzień kontynuowania posiedzenia połączonych komisji w Senacie RP. Naczelna rada Adwokacka była tym razem reprezentowana w silnym składzie w osobach Prezesa NRA Adw. Andrzeja Zwary i Wiceprezesa NRA Adw. Jacka Treli. Mecenas Dariusz Goliński ponownie przyszedł na posiedzenie komisji zaproszony przez jednego z senatorów.

Posiedzenie połączonych komisji w dniu 18 marca 2015 r. przebiegało sprawnie i przejdzie chyba do historii prac legislacyjnych Senatu RP. Oto bowiem Przewodniczący Komisji Ustawodawczej Pan Senator Piotr Zientarski poddawał pod głosowanie poprawki Mecenasa Dariusza Golińskiego informując, które z nich są popierane przez Naczelną Radę Adwokacką a które nie. Sam fakt, że Senator Przewodniczący mylił się mówiąc o poprawkach Mecenasa Golińskiego a nie o projektach poprawek można wytłumaczyć pośpiechem procedowania. Czym wytłumaczyć fakt, że Naczelna Rada Adwokacka nie poparła wszystkich poprawek zgłoszonych przez Mecenasa Dariusza Golińskiego ? Sądzę – ale jest to jedynie moje domniemanie – że kompromisem. Układem zawartym przez Prezesów NRA z Przewodniczącym Komisji Ustawodawczej. I nie ma w tym nic złego. Lepiej osiągnąć coś niż nic. Ale oficjalne odcięcie się przez Naczelną Radę Adwokacką na posiedzeniu senackiej komisji od projektów poprawek – dodajmy bardzo zasadnych i merytorycznych – zgłoszonych przez adwokata, było po prostu nieeleganckie. Dobrze, że Prezesi NRA po posiedzeniu komisji pogratulowali Mecenasowi Dariuszowi Golińskiemu.

Ale dzień siódmy jeszcze się nie zakończył. Oto w Serwisie Informacyjnym Adwokatury adwokatura.pl ukazał się komunikat o sukcesie Naczelnej Rady Adwokackiej w procesie legislacyjnym nowelizacji ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Co w tym komunikacie napisano o roli jaką Mecenas Dariusz Goliński odegrał w przyjęciu poprawek ? Nic ! A przecież, czego dowodzi półtoraroczna bierność Naczelnej Rady Adwokackiej, tempo sporządzenia projektu poprawek w przerwie między posiedzeniami komisji; fakt, że Sekretarz Naczelnej Rady Adwokackiej dowiedział się o posiedzeniu komisji dwa dni przed terminem i to od…  Mecenasa Dariusza Golińskiego, upoważnia mnie do postawienia tezy, że gdyby nie praca i zaangażowanie Mecenasa Dariusza Golińskiego ani Sekretarz NRA ani Prezesi NRA w ogóle na posiedzeniu komisji by się nie pojawili.

Znając technikę prac legislacyjnych i zasady rządzące się senackim procesem legislacyjnym wiele mogę zrozumieć. Mogę nawet przyjąć, że odmowa poparcia ze strony Naczelnej Rady Adwokackiej dla szeregu propozycji Mecenasa Dariusza Golińskiego była taktycznie uzasadniona. Gotów jestem zaakceptować tezę, że wprowadzenie poprawek do ustawy jest sukcesem Naczelnej Rady Adwokackiej. Ba,… z uznaniem odnoszę się do merytorycznej zawartości stanowiska NRA opracowanego 12 marca 2015 r. przez Mecenasa Rafał Dębowskiego.

Ale informacji na adwokatura.pl pomijającej rolę Pana Mecenasa Dariusza Golińskiego w doprowadzeniu do uchwalenia poprawek i przypisania zasług sobie, wytłumaczyć się nie da. Pan Mecenas Dariusz Goliński powinien zostać niezwłocznie dokooptowany do Komisji Legislacyjnej NRA (która w tej sprawie nie zrobiła nic) i Komisji d/s Kontaktów Parlamentarnych NRA (która w tej sprawie zrobiła tyle samo co legislacyjna) i chyba zasłużył na proste słowo “dziękujemy”. Dziękujemy Panie Mecenasie.

Dlatego też sięgnąłem do słownika frazeologicznego języka polskiego i tytuł tego felietonu narzucił się sam. Panowie Prezesi, Panie Sekretarzu: ciszej nad tym sukcesem.