Adobe Scan – rewelacyjny skaner na smartfony

Adobe Scan – rewelacyjny skaner na smartfony

Pisałem swego czasu jak bardzo denerwuje mnie podsyłanie przez aplikantów bądź młodych adwokatów zeskanowanych (a w zasadzie sfotografowanych) smartfonem akt sądowych bądź jakichkolwiek dokumentów w formacie .jpg – często z widokiem paluchów przytrzymujących okładki akt. Adwokatom mojego pokolenia wybaczam, bo nie każdy musi się pasjonować i posługiwać nowoczesnymi technologiami. Spora część Koleżanek i Kolegów wręcz ostentacycjnie demonstruje swoją niechęć do używania w pracy smartfonów, komputerów, Internetu. Polecałem do skanowania dokumentów aplikację Scaner Pro firmy Readdle (i nadal uważam ją za bardzo dobrą, intuicyjną i łatwą w obsłudze). Ale w maju Adobe wypuściło aplikację Adobe Scan. Nie miałem potrzeby poszukiwania lepszego skanera niż Scaner Pro i dopiero z końcem roku, przy […]

Naczelna Rada Adwokacka gra do końca; tyle że ta orkiestra fałszuje

Naczelna Rada Adwokacka gra do końca; tyle że ta orkiestra fałszuje

Marka Adwokat™ i branding Naczelnej Rady Adwokackiej Coraz częściej przyłapuję się na tym, że chcę pisać o sprawach, o których już pisałem. Jednak moje obawy, że to objawy postępującej demencji są nieuzasadnione. Po prostu problemy, na które zwracam uwagę, czy to w obszarze reformy wymiaru sprawiedliwości, czy w obszarze działań samorządu adwokackiego, wciąż albo nie są rozwiązane albo są po prostu bagatelizowane. Od kilku dni zaangażowałem się w przekonywanie Naczelnej Rady Adwokackiej (nie wiem czy plenum, czy prezydium, czy prezesa – bo wielkim problemem jest ustalenie kto podjął decyzję), do zmiany rekomendacji dla przyjętego oficjalnego logotypu jubileuszu 100. lecia Adwokatury Polskiej. Okazuje się, że o tym jak ważne jest budowanie […]

Naczelna Rada Adwokacka gra do końca; tyle że ta orkiestra fałszuje

Naczelna Rada Adwokacka gra do końca; tyle że ta orkiestra fałszuje

Marka adwokat™ i branding Naczelnej Rady Adwokackiej Coraz częściej przyłapuję się na tym, że chcę pisać o sprawach, o których już pisałem. Jednak moje obawy, że to objawy postępującej demencji są nieuzasadnione. Po prostu problemy, na które zwracam uwagę, czy to w obszarze reformy wymiaru sprawiedliwości, czy w obszarze działań samorządu adwokackiego, wciąż albo nie są rozwiązane albo są po prostu bagatelizowane. Od kilku dni zaangażowałem się w przekonywanie Naczelnej Rady Adwokackiej (nie wiem czy plenum, czy prezydium, czy prezesa – bo wielkim problemem jest ustalenie kto podjął decyzję), do zmiany rekomendacji dla przyjętego oficjalnego logotypu jubileuszu 100. lecia Adwokatury Polskiej. Okazuje się, że o tym jak ważne jest budowanie […]

Daj nominatowi pióro a się sam narysuje

Daj nominatowi pióro a się sam narysuje

Maciej Gutowski & Piotr Kardas Wystarczy posadzić go w wygodnym fotelu w eleganckim gabinecie, udostępnić atrybuty władzy, stworzyć iluzję, że decyduje o ważnych sprawach, by miał poczucie satysfakcji i siły. Urzeczony pozorami nie usłyszy, że fotel i gabinet w istocie należą do kogoś innego. Nie dostrzeże, że insygnia władzy nie czynią go prawowitym jej  dysponentem. Własne decyzje będzie uważał za wiążące, choć inni potraktują je jak uzurpację.  Nie zauważy różnicy między malowanym a realnym. Jest wszakże po prostu nominatem, powołanym ratione imperii nie imperio rationis. Nie z uwagi na szczególne przymioty, lecz prawem silniejszego. Zapewne z tych względów pióro postrzega wyłącznie w perspektywie atrybutów władzy, ignorując to, że bywa symbolem […]

Logo stulecia – ciąg dalszy

Logo stulecia – ciąg dalszy

Nie wiem, kto zdecydował w Naczelnej Radzie Adwokackiej aby ze stulecia zrobić sobie jaja. Rekomendowane oficjalne logo jubileuszu Adwokatury Polskiej zaprzecza wszelkim regułom dobrego marketingu. Jest niechlujne i bylejakie, nie ma nic wspólnego z artystycznym i dopuszczalnym w grafice prymitywizmem wyrazu, w żaden sposób nie kojarzy się z Adwokaturą Polską ani nie utrwala w odbiorze społecznym pozycji i misji Adwokatury Polskiej i jej stuletniej tradycji. To już nie jest sprawa gustu – o którym, jak wiadomo, nie ma co dyskutować – to jest kompromitacja. Bulwersujący jest nie tylko sam znak graficzny ale także sposób jego wyboru. Otóż Naczelna Rada Adwokacka ogłosiła konkurs na oficjalne logo jubileuszu. Skoro konkurs, to regulamin […]

Logo stulecia – ciąg dalszy

Logo stulecia – ciąg dalszy

Nie wiem, kto zdecydował w Naczelnej Radzie Adwokackiej aby ze stulecia zrobić sobie jaja. Rekomendowane oficjalne logo jubileuszu Adwokatury Polskiej zaprzecza wszelkim regułom dobrego marketingu. Jest niechlujne i bylejakie, nie ma nic wspólnego z artystycznym i dopuszczalnym w grafice prymitywizmem wyrazu, w żaden sposób nie kojarzy się z Adwokaturą Polską ani nie utrwala w odbiorze społecznym pozycji i misji Adwokatury Polskiej i jej stuletniej tradycji. To już nie jest sprawa gustu – o którym, jak wiadomo, nie ma co dyskutować – to jest kompromitacja. Bulwersujący jest nie tylko sam znak graficzny ale także sposób jego wyboru. Otóż Naczelna Rada Adwokacka ogłosiła konkurs na oficjalne logo jubileuszu. Skoro konkurs, to regulamin […]

Arbiter ciągle w podróży

Arbiter ciągle w podróży

Międzynarodowi arbitrzy to obieżyświaty. Dziś Praga, jutro Dubaj, za tydzień Paryż, za dwa tygodnie Genewa, Wiedeń, Moskwa, albo Nowy Jork. Tak wygląda kalendarz arbitra. Konferencje, rozprawy, spotkania. Niektórzy arbitrzy mają problemy z kalendarzem. Trudno jest znaleźć wolny tydzień w trzech różnych kalendarzach trzech członków zespołu arbitrażowego. Sama czynność szukania wolnego miejsca w kalendarzu w trakcie odraczanej rozprawy nastręcza trudności techniczne. Tradycyjny kalendarz książkowy przechodzi do lamusa. Są arbitrzy, którzy nie mają go przy sobie. Dzwonią do sekretarek i pytają: „Proszę sprawdzić kiedy mam wolny termin”. Wielu arbitrów polega wyłącznie na kalendarzu elektronicznym. Gdy trzeba odroczyć rozprawę arbitrzy wyjmują swoje komórki i przeglądają ekran. „Oh, mam wolny dzień 15 sierpnia” – […]

Krzysztof Czabański: istnieje potężny lobbing przeciwko ustawie o ochronie zwierząt

Krzysztof Czabański: istnieje potężny lobbing przeciwko ustawie o ochronie zwierząt

Krzysztof Czabański w wypowiedzi dla PAP „Mniej widoczni medialnie, ale bardzo skutecznie działający, są lobbyści działający na rzecz pseudoschronisk dla zwierząt, głównie dla psów. W rzeczywistości są to +umieralnie+, w których psy utrzymywane na krawędzi życia i śmierci mają przynosić właścicielowi zysk kilka złotych +od łebka+ z publicznej kasy” – kontynuuje Czabański.  Czytaj cały wpis >>>