Wykonanie wyroku uniewinniającego WSD

Wykonanie wyroku uniewinniającego WSD

Wzywam Naczelną Radę Adwokacką do wykonania zapadłego w stosunku do mnie uniewinniającego wyroku Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury Wykonanie wyroku uniewinniającego sądu karnego, zwłaszcza gdy uniewinniony siedzi w więźniu, jest proste. Otwiera się kraty i bramy a uniewinniony idzie sobie gdzie chce (chociaż przedtem zobowiązany jest jeszcze załatwić tak zwaną obiegówkę – ale to tylko biurokracja); wykonywanie wyroków uniewinniających sądów karnych w teorii prawa wątpliwości nie budzi. Zastanawia mnie w jaki sposób powinien być wykonany uniewinniający wyrok Wyższego Sądu Dyscyplinarnego Adwokatury, jeśli adwokat przez sąd pierwszej instancji uznany został winnym i skazany na – niezbyt dotkliwą ale zawsze – karę upomnienia. Mogłoby się wydawać, że wykonaniem wyroku jest satysfakcja uniewinnionego. Owszem; […]

Proces zabójcy Prezydenta

Proces zabójcy Prezydenta

Jest wiele podobieństw pomiędzy zabójstwem Prezydenta Pawła Adamowicza a zabójstwem Prezydenta Gabriela Narutowicza. Nie wdaję się tutaj w porównania i polemiki czy słusznie. Ale nasunęła mi się taka refleksja co do działania systemu wymiaru sprawiedliwości dawniej i dzisiaj. Prezydent Gabriel Narutowicz zamordowany został 16 grudnia 1922 r. Proces, który trwał jeden dziań i na którym zapadł wyrok odbył się 30 grudnia 1922 r.

Pogrzeb Prezydenta

Pogrzeb Prezydenta

Krzyż mieliście na piersi, a brauning w kieszeni. Z Bogiem byli w sojuszu, a z mordercą w pakcie, Wy, w chichocie zastygli, bladzi, przestraszeni, Chodźcie, głupcy, do okien – i patrzcie! i patrzcie! Z Belwederu na Zamek, tętnicą Warszawy, Alejami, Nowym Światem, Krakowskiem Przedmieściem, Idzie kondukt żałobny, krepowy i krwawy: Drugi raz Pan Prezydent jest dzisiaj na mieście. Zimny, sztywny, zakryty chorągwią i kirem, Jedzie Prezydent Martwy a wielki stokrotnie. Nie odwracając oczu! Stać i patrzeć, zbiry! Tak! Za karki was trzeba trzymać przy tym oknie! Przez serce swe na wylot pogrzebem przeszyta, Jak Jego pierś kulami, niech widzi stolica Twarze wasze, zbrodniarze – i niech was przywita Strasznym krzykiem […]

Bakłażany po żydowsku. Paris Les Marais

Bakłażany po żydowsku. Paris Les Marais

Bakłażany obrać wzdłuż ze skórki co centymetr, pozostawiając „paski” skórki. Pokroić w plastry około 1,5 cm. Położyć na papierowym ręczniku, lekko osolić i odczekać 30 min. aby się „wypociły” (w międzyczasie obracając). Osuszyć. Pędzlem posmarować każdy plaster z obu stron oliwą wymieszaną z niewielką ilością soli i sosu sojowego. Włożyć do piekarnika 180 C. W trakcie pieczenia co najmniej dwukrotnie otworzyć piekarnik aby upuścić parę. Piec aż będą złote. Sos: do oliwy z oliwek dodać rozdrobniony czosnek, posiekane w drobną kostkę grzyby w occie, sos sojowy, sól i pieprz do smaku. Jeśli – mimo grzybków w occie – sos mało kwaśny, dokwasić cytryną. Sos powinien być gęsty od ilości posiekanych […]

Nie myśl o tym, że wszystko się kończy. Myśl, że wszystko się dopiero zaczyna. To, co powinno być życiem: spokój, wolność i cisza.

Nie myśl o tym, że wszystko się kończy. Myśl, że wszystko się dopiero zaczyna. To, co powinno być życiem: spokój, wolność i cisza.

14 lutego przypada rocznica urodzin Marka Hłaski. Pisarza, którego legenda przyćmiła to co stworzył. „Autorom mniej i bardziej sensownych tekstów o Marku Hłasce nieraz mylił się prawdziwy życiorys z tym, co napisał on w swoim „łże-pamiętniku” – pisze o Hłasce Krzysztof Masłoń > Należę do pokolenia dla którego legendą był nie tyle sam Hłasko, co jego działa. „Ósmy dzień tygodnia” to historia dwojga młodych ludzi, Agnieszki i Piotra, pary kochanków, która w popaździernikowej Polsce rozpaczliwie poszukuje odrobiny prywatności. Ale w szarej i nędznej rzeczywistości odnalezienie jakiejkolwiek nadziei na godne życie jest równie niemożliwe jak zdobycie dla siebie jakiegoś kąta. Z idei tego opowiadania powstał spektakl, od którego wzięła się późniejsza nazwa poznańskiego Teatru Ósmego Dnia. A […]

Prezydent Paweł Adamowicz nie żyje

Prezydent Paweł Adamowicz nie żyje

Lekarze walczyli o życie prezydenta od wczorajszego wieczora. W nocy przeszedł długą, 5-godzinną operację Z najgłębszym żalem musimy państwa poinformować, że przegraliśmy walkę o życie pana prezydenta. Pan prezydent Adamowicz zmarł. Cześć jego pamięci – powiedział po 14.30 doktor Tomasz Stefaniak Z całego świata spływają kondolencje po śmierci prezydenta Gdańska. onet.pl, wp.pl, Rzadko się zdarza aby publicyście zabrakło słów komentarza. Może nie jestem publicystą. Ale pewniej ogrom tej tragedii poraża. Może lepsze będzie milczenie. Niech odpoczywa w Pokoju. Łączę się z bliskimi ś.p. Pana Prezydenta Pawła Adamowicza. (jmm)

Sądownictwo: trzeba odważnych decyzji, kto je podejmie ?

Sądownictwo: trzeba odważnych decyzji, kto je podejmie ?

Quasi-polemika z tekstem Piotra Kardasa i Macieja Gutowskiego Z poglądami wyrażanymi przez adwokacki tandem autorski Gutowski & Kardas zazwyczaj polemiki nie podejmuję. Tak się bowiem składa, żę z Panami Profesorami, Kolegami Adwokatami zazwyczaj się zgadzam. Więcej nawet. Podziwiam systematyczność i potężny wkład pracy Autorów w cykliczne publikowanie felietonów komentujących najnowsze wydarzenia polityczno-prawne. Sądzę, że byłoby zapisem czasów wydanie zbioru tych felietonów z dobrym redakcyjno-wydawniczym opracowaniem przypominającym do jakich wydarzeń się odnoszą. W dzisiejszym wydaniu Rzeczpospolitej.pl ukazał się felieton spółki Gutowski & Kardas nawiązujący do faktu skierowania przez rząd do sejmu, projektu ustawy o zmianie ustawy – Kodeks postępowania cywilnego. Autorzy punktują rozwiązania korzystne, budzące nadzieję, jak i wytykają braki zarówno […]

Sądownictwo: trzeba odważnych decyzji, politycy takich nie podejmą

Sądownictwo: trzeba odważnych decyzji, politycy takich nie podejmą

Słaba kondycja wymiaru sprawiedliwości to efekt nierozwiązanych przez lata problemów. Konieczne są kompleksowe zmiany, a tych nie zaproponowano. Kilkakrotnie zmieniany przez Ministerstwo Sprawiedliwości projekt nowelizacji kodeksu postępowania cywilnego uzyskał aprobatę rządu i został przekazany do parlamentu. W kontekście oczekiwania na jakiekolwiek pozytywne rezultaty „rewolucji wokół wymiaru sprawiedliwości” można spodziewać się ekspresowego trybu uchwalenia ustawy oraz zmasowanej kampanii promocyjnej ukazującej nowelizację jako sukces gwarantujący oczekiwane zmiany w działalności sądów. Po tych rytualnych czynnościach dojdzie do zaprzestania jakichkolwiek dalszych prac nad procedurą cywilną. Nie ulegając czarowi uzasadnienia projektu, po przejrzeniu jego merytorycznej zawartości i konfrontacji problemów sądownictwa z proponowanymi rozwiązaniami łatwo dostrzec, że i tym razem wyszło jak zawsze. Obowiązujący kodeks jest […]

Fajka MacLawye®’a na aukcji WOŚP

Fajka MacLawye®’a na aukcji WOŚP

Możesz wziąć udział w licytacji fajki MacLawye®’a 🙂   WEŹ UDZIAŁ W LICYTACJI Fajka z kolekcji wydawcy Adwokackiego Magazynu Publicystycznego MacLawye® adwokata Jerzego Marcina Majewskiego. Fajka używana, znakomicie utrzymana i czyszczona. Może być kupiona do własnego użytku jak i – jako fajka „z historią” – do ozdoby kolekcji. Fajka z wrzośca, znanej włoskiej firmy Lorenzo. Wystawiona na aukcji WOŚP (z nadzieją na liczny udział w licytacji adwokatów, fajczarzy i aficionados).    

Ministerialny projekt nowelizacji KPC już w Sejmie

Ministerialny projekt nowelizacji KPC już w Sejmie

Projekt nowelizacji Kodeksu postępowania cywilnego został 8 stycznia 2019 r. przesłany do Sejmu. [projekt .pdf] Poczekaj na załadowanie się przeglądarki albo odśwież stronę     Znając praktykę prawodawczą obecnej większości parlamentarnej, taka ustawa jak KPC może być uchwalona w Pół dnia. Przecież to tylko trzy litery. (I co z tego, że projekt z uzasadnieniem liczy sobie 213 stronic – kto z posłów to przeczyta?). Adwokatura powinna niezwłocznie przygotować plan działań lobbingowych. Zgłoszone w opiniach Komisji Legislacyjnej Naczelnej Rady Adwokackiej i adwokatów Izby Łódzkiej wnioski, w toku rządowego postępowania legislacyjnego nie zostały uwzględnione. Poprzestanie w dalszych działaniach legislacyjnych li tylko na udziale przedstawicieli NRA (nawet w osobie jej prezesa i sekretarza) […]