Chłodnik litewski

Chłodnik litewski

Przy obecnych temperaturach chłodnik litewski to zupa idealna. Podaję wersję „uwspółcześnioną” wraz z jedną „kucharską tajemnicą” a w zasadzie zaleceniem. Owa „tajemnica” dobrego chłodnika, to – (podobnie jak w przepisie na rybę po grecku) – warzyw nie trzemy na tarce. Nawet na tej najgrubszej. Warto włożyć w przygotowanie chłodnika nieco pracy i warzywa pokroić „w zapałkę” (buraki, ogorki, rzodkiewka). Dwie maślanki (nie ma już prawdziwego zsiadłego mleka) i jeden jogurt grecki wlewamy do gara. Dodajemy jednego (w tym wypadku może być utarty) świeżego ogórka, ząbek czosnku, pieprz i miksujemy. Otrzymać powinniśmy nabiaławą „podstawę” o konsystencji gęstej smietany. Botwinkę (buraki z liśćmi) przygotowujemy w ten sposób, że buraki kroimy „na zapałkę” […]