Skąd się biorą stawki opłat za czynności adwokackie?

Niby odpowiedź na pytanie skąd się biorą stawki opłat za czynności adwokackie jest prosta: z rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności adwokackie, wydanego na podstawie art. 16 ust. 2 i 3 ustawy z dnia 26 maja 1982 r. – Prawo o adwokaturze (Dz. U. z 2015 r. poz. 615, z późn. zm.) i opublikowanego w DZ.U. z 2015 r. pod poz. 1800.

Dobrze. Ale skąd się biorą w tym rozporządzeniu ? Wszak art. 16 ust. 2 Prawa o adwokaturze stanowi, że stawki te określa „Minister Sprawiedliwości, po zasięgnięciu opinii Naczelnej RadyAdwokackiej i Krajowej Rady Radców Prawnych”. Trudno jest wyobrazić sobie aby rozporządzenie ministra jak i opinia Naczelnej Rady Adwokackiej były opracowywane bez badań i analizy kosztów wykonywania zawodu adwokata (prowadzenia kancelarii). A jednak nigdy o takiej analizie i takich badaniach nie słyszałem. Tzn. raz słyszałem: 10. lat temu; na pytanie skierowane przez jednego z adwokatów do Członków NRA padła odpowiedź, że badania takie i ich analiza zostały zlecone. No to chciałbym je poznać.

Dlatego zwracam się do dwóch instytucji za te stawki odpowiedzialnych o udzielenie informacji publicznej:




Po uzyskaniu odpowiedzi postaram się odpowiedzieć na postawione w tytule tego artykułu pytanie.

jmm


Sekretarz Naczelnej Rady Adwokackiej odpowiedział w dniu 8 lipca, że NRA nie prowadziła analizy kosztów wykonywania zwodu adwokata, przyjęcie miarodajnej metodologi badan jest trudne ale Sekretarz NRA dostrzega istotę problemu.


15 lipca 2015 r. oficjalnej odpowiedzi udzieliło Ministerstwo Sprawiedliwości odsyłając mnie do dokumentów publikowanych na oficjalnych stronach RCL oraz informując, e aktualnie nie są prowadzone żadne prace przewidujące podwyższenie stawek opłat za czynności adwokackie.


Ponieważ uznałem, że odpowiedź Ministerstwa Sprawiedliwości jednak nie wyczerpuje tematu, w dniu 20 lipca 2019 r. ponowiłem wniosek o udzielenie mi żądanych infromacji.


31 lipca 2019 r. Ministerstwo Sprawiedliwości  odpowiedziało, że materiały robocze nie podlegają udostępnieniu; tyle że brak jest informacji jakie badania i analizy Minister Sprawiedliwości prowadził.