Adwokaci i wybory prezydenckie 2020

Od czasu jak jeden z młodych Kolegów nazwał mnie w sieci ‚sumieniem adwokatury polskiej’ przestałem regularnie wypowiadać się na tematy prawno polityczne. Bo to określenie, z jednej strony miłe, nawet nobilitujące (na wyrost), jakoś tak przyniosło refleksję: może już dosyć.

W okresie wyborczym nie opublikowałem żadnego tekstu.

Ale czas jest szczególny. Przed nami II tura wyborów prezydenckich. Mamy dwóch kandydatów. A te wybory to więcej niż wybór między nimi.

Dlatego krótko, bez głębszych analiz, pozwalam sobie przedstawić moje stanowisko a zarazem przesłanie do młodzieży prawniczej. Jest to oczywiście moje zdanie:

Nie wyobrażam sobie aby szanujący się adwokat mógł oddać głos na obecnie urzędującego Prezydenta RP Andrzeja Dudę. Nie można. Nie wolno. Nie wolno nam głosować na kogoś, kto tylekroć łamał Konstytucję.