Jerzy M. Majewski MacLawye®
Trzeba miec troche luzu i dystansu do samego siebie Jestem Appenzeller #eHaker
Wybór felietonów JMM Naczelnik MacLawye®'a CV

Archiwum kategorii: Ze wspomnień adwokata

Biurko i maszyna Dziadka. Moja pierwsza podarta i napisana książka

Biurko i maszyna Dziadka. Moja pierwsza podarta i napisana książka

Adw. Marcin Karol Piechocki. Ze wspomnień adwokata. Biurko i maszyna Dziadka. Moja pierwsza podarta i napisana książka. Kontynuując moją historię będąc zżytym z Dziadkiem prawnikiem często buszowałem po jego bibliotece. Do dzisiaj mam u siebie niemiecką encyklopedię pisaną jeszcze starym niemieckim, która została wydana 5 miesięcy przed wybuchem II wojny światowej – w kwietniu 1939 roku.  Niestety trafiła w moje 4 czy 5-letnie ręce, bo zawierała obrazki i ją troszkę podarłem. Dziadkowie ją sklejali…

Opowiadania adwokackie

Opowiadania adwokackie

Dopiero nad ranem przyjechało pogotowie, zabrało żula ale ten nie odzyskał przytomności. Codziennie sprawę monitorowała policja, czekając aż się wybudzi i złoży zeznania. Pomimo rozpytań, prokurator nie znalazł w notatkach policyjnych żadnych konkretów, by to ciągnąć. Świadkowie stracili pamięć. Nieszczęśliwy wypadek – pomyślał doświadczony prokurator. Nie było zresztą ciśnienia: nie było bliskich, zainteresowanych, by popychać sprawę.

Tylko szatan mógł zgotować Naszym bliskim taką dolę.

Tylko szatan mógł zgotować Naszym bliskim taką dolę.

Kolęda Franciszka Karpińskiego, jedna z najpiękniejszych polskich kolęd, była śpiewana w stanie wojennym z dwiema przeróbkami. W stanie wojennym w więzieniu w Wiśniczu ś.p. Andrzej Borzęcki napisał zwrotkę, którą śpiewano jako ostatnią. Natomiast nawiązującą do całości tekstu Franciszka Karpińskiego kolędę stanu wojennego napisał w Białołęce ś.p. Maciej Zembaty; wydaje mi się, że w drukowanych w drugim obiegu tekstach, zwrotkę Borzęckiego dodawano na końcu tekstu Zembatego. Dzisiaj inny czas, na stan epidemii nakładają się społeczne protesty; a ja ten tekst przypominam młodzieży ku pamięci.:

Nie myśl o tym, że wszystko się kończy. Myśl, że wszystko się dopiero zaczyna. To, co powinno być życiem: spokój, wolność i cisza.

Nie myśl o tym, że wszystko się kończy. Myśl, że wszystko się dopiero zaczyna. To, co powinno być życiem: spokój, wolność i cisza.

14 lutego przypada rocznica urodzin Marka Hłaski. Pisarza, którego legenda przyćmiła to co stworzył. „Autorom mniej i bardziej sensownych tekstów o Marku Hłasce nieraz mylił się prawdziwy życiorys z tym, co napisał on w swoim „łże-pamiętniku” – pisze o Hłasce Krzysztof Masłoń > Należę do pokolenia dla którego legendą był nie tyle sam Hłasko, co jego działa. „Ósmy dzień tygodnia” to historia dwojga młodych ludzi, Agnieszki i Piotra, pary kochanków, która w popaździernikowej Polsce rozpaczliwie poszukuje odrobiny prywatności. Ale w szarej i nędznej rzeczywistości odnalezienie jakiejkolwiek nadziei na godne życie jest równie niemożliwe jak zdobycie dla siebie jakiegoś kąta. Z idei tego opowiadania powstał spektakl, od którego wzięła się późniejsza nazwa poznańskiego Teatru Ósmego Dnia. A […]

Fajka MacLawye®’a na aukcji WOŚP

Fajka MacLawye®’a na aukcji WOŚP

Możesz wziąć udział w licytacji fajki MacLawye®’a 🙂   WEŹ UDZIAŁ W LICYTACJI Fajka z kolekcji wydawcy Adwokackiego Magazynu Publicystycznego MacLawye® adwokata Jerzego Marcina Majewskiego. Fajka używana, znakomicie utrzymana i czyszczona. Może być kupiona do własnego użytku jak i – jako fajka „z historią” – do ozdoby kolekcji. Fajka z wrzośca, znanej włoskiej firmy Lorenzo. Wystawiona na aukcji WOŚP (z nadzieją na liczny udział w licytacji adwokatów, fajczarzy i aficionados).

Portret adwokata

Portret adwokata

Prowadziłem kiedyś sprawę młodemu artyście plastykowi. Sprawy nie pamiętam. Musiała być drobna a chłopak był pewnie jeszcze studentem, bo przyjąłem sprawę ad honoram, co w swojej praktyce czyniłem nader rzadko. Nie pamiętam nawet imienia i nazwiska tego klienta. W każdym razie był ambitny, bo gdy go poinformowałem, że nie będzie musiał płacić za przeprowadzenie sprawy, zaproponował, że w zamian namaluje mój portret. – Nie taki ze zdjęcia, Panie Mecenasie, taki prawdziwy. Trochę mnie ta propozycja ubawiła. A że w tamtych latach moja kancelaria należała do większych w mieście i czasu specjalnie nie miałem na duperele, odpowiedziałem, że to raczej nie będzie możliwe, bo ja czasu na pozowanie nie mam, zresztą […]

No mere bets; czyli koniec obstawiania !

No mere bets; czyli koniec obstawiania !

Bardzo lubię gry hazardowe. Zwłaszcza elegancką europejską ruletkę w kasynach Nicei. Monte Carlo jest jakieś zbyt snobistyczne. W Afryce regularnie jeżdżę do Sun City. To takie tutejsze Las Vegas. Burowie byli bardziej purytańscy niż sami purytanie; więc za apartheidu w RPA hazard był zabroniony. To chyba cecha reżimów niezbyt demokratycznych. W komunie też był zakazany. Ale Sun City zostało zbudowane w Bophuthatswanie, czyli państwie uznawanym przez RPA od 1979 r. za niepodległe. Był to dawny bantustan ludów Tswana. No więc 6 grudnia 1979 r. RPA uznało niepodległość Bophuthastwany a dzień później, 7 grudnia 1979 r. oficjalnie otworzono Sun City – Las Vegas Afryki. To się nazywa dopiero lobbing. Bo w […]

Od góry

MacLawye®. MacLawye®. MacLawye®. Zapowiedź
debaty kandydatów
na stanowisko Prezesa NRA
Kliknij w monitor powyżej
i odtwórz wideo
MacLawye®. MacLawye®. MacLawye®.

Callout MACLAWYER JEST MAGAZYNEM ILUSTROWANYM
Kliknij w obrazek.
Otworzysz archiwalny artykuł
i sprawdzisz czy rysunek
dobrze oddaje jego treść

Slide Dziękujemy
za wizytę na portalu
MacLawye®
zapraszamy ponownie OTWÓRZ NA GŁÓWNEJ STRONIE MIESIĄCA

Slide Redakcja Redakcja MacLawye®'a
Kancelarie Adwokackie
ul. Ogrodowa 10 lokal 3
61-821 Poznań
Newsletter