Lis 2019
Tak dłużej być nie może. Adwokat Majewski oskarża Annę Rogowską

w dniu 10 września 2019 r na oficjalnej stronie internetowej Związku Kynologicznego w Polsce ukazał się jako komunikat Pani Anny Rogowskiej podpisanej jako Przewodnicząca Zarządu Głównego ZKwP, w którym znalazła się taka oto informacja:

Ponieważ w komunikacie nie wymieniono mojego nazwiska, nie reagowałem.

W dniu 30 wrzześnia 2019 r. do Okręgowej Rady Adwokackiej w Poznaniu wpłynęła skarga  o wszczęcie przeciwko mnie postępowania dyscyplinarnego i wydalenie mnie z Adwokatury Polskiej, złożona „w imieniu Stowarzyszenia Związek Kynologiczny w Polsce” i podpisana przez Panią Annę Rogowską pod pieczątką: Przewodnicząca Zarządu Głównego ZKwp.

W skardze tej między różnymi absurdalnymi zarzutami znalazł się jeden poważny, brzmiał on tak:

Otóż oświadczam, że domena internetowa zkwp.info została zakupiona przeze mnie na moje nazwisko z mojego rachunku bankowego. W wykazie domen serwera nazwa.pl jest ona przypisana do mojego konta i nigdy nie była własnością Związku Kynologicznego w Polsce.

Na zakup domeny posiadam fakturę na moje nazwisko. Faktura ta jest także w księgowości Związku bowiem dołączona została do rachunku, w którym Związek zwrócił mi  część kosztów zbudowania, administracji i redakcji witryny internetowej zkwp.info Pies Rasowy. (Za zakup praw autorskich do wykorzystanych zdjęć National Geographic).

Co więcej; na posiedzeniu Prezydium Zarządu ZG ZKwP (Styczeń llub luty) kwestia strony internetowej zkwp.info była szczegółowo omawiana i problem własności domeny także był dyskutowany. Uznano wówczas, że dopóki strona internetowa zkwp.info pozostaje w mojej administracji a strona nie jest oficjalną stroną organów Związku, własność domeny pozostanie przy mnie. Niestety nie mogę opublikować protokołu posiedzenia Prezydium ZG ZKwP, bowiem biuro Zarządu Głównego wciąż znajduje się w dyspozycji Pani Anny Rogowskiej i osób, „wybranych” na niebędącym Zjazdem Delegatów zebraniu w dniu 4 września, które zajęły biuro w Warszawie i mimo wykreślenie Pani Anny Rogowskiej z KRS majątku ZKwP nie zdały. Obecnie ani jedna osoba uwidoczniona na oficjalnej stronie zkwp.pl  nie jest ujawniona w KRS i nie jest Członkiem Zarządu Głównego. I ci ludzie śmiem mi zarzucać bezprawne używanie domeny, którą sam kupiłem bezczelnie kłamiąc w oficjalnym oświadczeniu, że kupił ją Związek, którego legalny Zarząd Główny pod przewodnictwm Pani Iwony Magdziarskiej nie tylko nie rości sobie żadnych pretensji do tej domeny, ale dzięki stronie ma możność komunikowania się z Czlonkami Związku, bowiem dostęp do oficjalnej strony związku przejety został przez osoby, które Zarządem Związku nie są.

Miarka się przebrała.

Ja; adwokat z 33 letnim  stażem, odznaczony honorową odznaką Adwokatura Zasłużonym, zostałem publicznie w Internecie oraz wobec organów mojego samorządu pomówiony o kradzież domeny internetowej. Wbrew oczywistym facto, dokumentom i świadkom.

Od lat jestem obecny w sieci. W środowisku adwokackim jestem znany z propagowania wykorzystania komputerów i Internetu w pracy prawnika. Zawsze ochrona domen internetowych jak i prawa autorskie były tymi obszarami, które chroniłem i których przestrzegałem. Zdjęcia psów na slajderze powitalnym są zakupione wraz z prawami autorskimi z National Geografik. Domena jest zakupiona prze mnie i wykorzystywana (z uwagi, że zawiera skrót  Związku, dopiero od momentu uzyskania akceptacji Prezydium ZG ZKwP. Nie pozwolę sobie aby byle kto szargał moje dobre imię jako adwokata i człowieka.

Oświadczam, że w nadchodzącym tygodniu, złożę w Prokuraturze doniesinie o możliwości popełnienia przez Panią Annę Rogowską przestępstwa z art. 235 Kodeksu karnego oraz wystąpię  aby Prokuratora w trybie art. 60 kk aby objął ściganiem z urzędu przestępstwo zniesławienia  z art. 212 § 1 i 2. Kodeksu karnego.

Nie może tak być aby osoba, która nielegalnie podaje się za Przewodniczącą Zarządu Głównego ZKwP, zalecenia nadzorcze Prezydenta m.st. Warszawy uznaje za niewiele znaczące opinie, która nie respektuje skutecznych i wykonalnych postanowień Sądu Rejestrowego, bezkarnie pomawiała i oskarżała innych, nie mając ku temu podstaw i kłamiąc wbrew oczywistym faktom i dokumentom finansowym. Wystarczająco już grupa osób skupiona wokół Pani Anny Rogowskiej przed Zjazdem 31 maja 2019 r. opluła Pana Profesora  Andrzeja Kaźmierskiego, Panią Beatę Kujawską, Pana Macieja Szydłowskiego, Pana Adama Stasiaka, i wielu innych zarzucając im nadużycia, których nie było.

Dość

Jerzy M. Majewski
adwokat